Bądź na bieżąco z nowościami w naszym muzeum i zapisz się do newslettera. Co jakiś czas otrzymasz od nas informacje o wydarzeniach. Zapraszamy










Ostrów Radzimski

    Mało kto wie, iż około 20 km na północ od Poznania nieopodal wsi Straczanowo i Maniewo, na granicy dwóch gmin Murowanej Gośliny i Obornik, blisko 700 lat temu istniała osada i ośrodek władzy kasztelańskiej, o których dziś świadczą jedynie źródła pisane i archeologiczne. O wsi, a raczej o kościele i cmentarzu świadczą jedynie drewniane krzyże wkomponowane w las, który w blisko 150 lat opanował całą okolicę. Malowniczo położona wyspa na Warcie dostępna od strony wsi Starczanowo, miejsce naturalnie obronne — nazywane Ostrowem Radzimskim — było zasiedlone w początkach wczesnego średniowiecza i w momencie największej świetności Radzimia, a więc od końca XII po początek XIV w. Do dziś po kasztelanii Radzimskiej pozostały nasypy ziemne — wały obronne — strzegące dojścia do centralnie umieszczonego kopca, który po dziś dzień kryje tajemnice mieszkańców Radzimia. Na wyspie wówczas znajdował się gródek stożkowaty, czyli rezydencja kasztelana — zarządcy okolicznych wsi.

 

   

    Od dawna Ziemia Radzimska przyciągała uwagę naukowców różnych dziedzin, także archeologów. Od 1901 r. rozpoczęli oni swoje badania powierzchniowe, kontynuowane w latach 1909, 1912, 1919, 1948, 1950 i 1974.

   Po tych badaniach pojawiało się coraz więcej zagadek i problemów naukowych. Wówczas znaleziono zabytki z lat 1500–800 p.n.e. oraz młodsze, datowane od X do XIV w. Rozpoczęte przez Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy w 2002 r. stacjonarne badania archeologiczne na wyspie radzimskiej, finansowane głównie przez Miasto i Gminę Murowaną Goślinę, dopiero teraz pozwalają szczegółowiej rekonstruować historię i rangę tego miejsca.

 

  

    Naturalne walorowy obronne przesądziły, iż już na początku wczesnego średniowiecza wyspa radzimska została zasiedlona przez ludzi. Badania archeologiczne prowadzone na Ostrowie Radzimskim nie ujawniły osadnictwa z czasów formowania i funkcjonowania Państwa Piastowskiego. Możliwe, iż ludzie przenieśli się z wyspy na lewy brzeg rzeki zakładając wieś Radzim w miejscu przeprawy przez Wartę.

    Na wyspę miejscowa ludność „przyszła” pod koniec XII w. i właśnie tutaj usypała stożek (kopiec), na którym pobudowano budynek dla kasztelana. Sądząc po analogiach, była to wieża, co najmniej dwukondygnacyjna, z drewna dębowego, a ściany z zewnątrz miała dodatkowo oblepione gliną. Usytuowanie na wyspie i na sztucznie usypanym wzniesieniu nadawało temu obiektowi walory obronne. W wieży mieszkał kasztelan, nadto przechowywano tam zboże. W czasie napaści na wioskę jej mieszkańcy mogli się schronić na wyspie i częściowo w wieży, po której odkopano tylko przepaloną glinę (polepę) i drewniane dranice. W celach obronnych (przed wrogami) i ochronnych (przed wodą) wzniesiono z czasem wał ziemny.

 
 

    W źródłach pisanych kasztelania radzimska pojawia się po raz pierwszy w 1254 r., a wzmianka dotyczy kasztelana Beniamina z rodu Zarębów. Już przed zasiedleniem wyspy po lewej stronie Warty istniała wieś, w której — jak podają źródła historyczne — w 1236 r. wybudowano kościół drewniany. Na podstawie wydobytych z ziemi znalezisk archeologicznych wydaje się, że najintensywniej kopiec eksploatowany był w XII i XIII w. Natomiast niewiele zabytków wykonanych zostało później, w XIV i XV w. Co istotne, dość często znajduje się też „starożytne” ułamki naczyń kultury łużyckiej (1500–800 p.n.e.) i fragmenty pojemników wykonanych w początkach wczesnego średniowiecza. Największy okres świetności kasztelani radzimskiej przypada na XIII w. Z czasem, od XIV w., kasztelania powoli zaczyna podupadać. Co najmniej od XVI w. wyspa przestała być zamieszkana. Pozostała jedynie wieś po lewej stronie Warty, która w 1360 r. stała się własnością poznańskiej komandorii joannitów. W XVIII w. znajdował tam się kościół z plebanią, młyn, karczma i dwie chaty rybaków. W XIX w. wieś się wyludnia, parafia zostaje zaś przeniesiona do Maniewa. W latach 90. władze pruskie budują w Radzimiu leśniczówkę. Rozbiórka tego budynku wyznacza koniec osadnictwa na tym terenie.

                  Andrzej Kowalczyk